Podgląd szablonu

TemplateName_traditional-christian — To przykładowy memorial z treścią demonstracyjną

Zobacz plany
Robert Mitchell

Robert Mitchell

sierpnia 10, 1952 — września 28, 2024

Dobrze, sługo dobry i wierny — Mt 25,21

Szczegóły nabożeństwa żałobnego

Kiedy

Sobota, 12 października 2024 o godzinie 11:00

Miejsce

First Baptist Church

108 Seventh Avenue South, Nashville, TN 37203

Prośba

Zamiast kwiatów datki można składać na Fundusz Misyjny First Baptist Church lub Habitat for Humanity Nashville.

Życie wiary i służby

Podążając z Chrystusem przez ponad siedem dekad

Robert James Mitchell urodził się 10 sierpnia 1952 roku w Nashville, w stanie Tennessee, i został ochrzczony w wierze chrześcijańskiej w First Baptist Church zaledwie kilka tygodni później. Od najwcześniejszych dni życie Roberta było zakotwiczone w jego relacji z Bogiem i w miłości do wspólnoty kościelnej.

Po ukończeniu Vanderbilt University Robert pracował jako inżynier budownictwa, poświęcając jednocześnie wiele wolnego czasu na posługę kościelną. Przez 15 lat pełnił funkcję diakona, przez dwie dekady prowadził męską grupę studium biblijnego i był współzałożycielem misji kościelnej skierowanej do schronisk dla bezdomnych w centrum Nashville.

W 1978 roku Robert poślubił swoją ukochaną żonę Margaret w tym samym kościele, w którym został ochrzczony. Wspólnie wychowali czworo dzieci w wierze, wszczepiając im wartości współczucia, służby i niezachwianego zaufania do Bożego planu. Niedzielne poranki w domu Mitchellów zawsze zaczynały się wspólną modlitwą, a kończyły słynną pieczenia Margaret.

W późniejszych latach Robert znajdował wielką radość w mentorowaniu młodych mężczyzn w kościele, dzieląc się mądrością, którą zgromadził przez całe życie podążania za Chrystusem. Jego ulubiony fragment Pisma Świętego, Rzymian 8:28, prowadził go przez każdy okres życia: "Wiemy też, że Bóg z tymi, którzy Go miłują, współdziała we wszystkim dla ich dobra".

Wiara Roberta nigdy nie zachwiała się, nawet w jego ostatnich dniach. Odszedł spokojnie, otoczony rodziną, przy cichych dźwiękach hymnów i czytanym na głos Piśmie Świętym. Jego życie było świadectwem przemieniającej mocy wiary, miłości i służby.

Droga wiary

Kamienie milowe w duchowej wędrówce Roberta

1952

Chrzest

Ochrzczony w First Baptist Church w Nashville w trzecim tygodniu życia

1965

Przyjęcie Chrystusa

W wieku 13 lat podjął osobistą decyzję o naśladowaniu Jezusa podczas letniego obozu biblijnego

1970

Posługa w kościele

Rozpoczął służbę jako lider grupy młodzieżowej w First Baptist Church

1985

Ordynacja na diakona

Ordynowany na diakona — funkcję, którą wiernie pełnił przez 15 lat

1990

Misja zagraniczna

Poprowadził swoją pierwszą zagraniczną wyprawę misyjną do Gwatemali, budując domy i kościoły

2000

Posługa wśród mężczyzn

Założył kościelną męską grupę studium biblijnego, spotykającą się w każdą środę przez 24 lata

2010

Starszy kościoła

Mianowany starszym kościoła, sprawując duchowe przewodnictwo i opiekę nad wspólnotą

Księga pamiątkowa

Podziel się wspomnieniami i kondolencjami

Pokazano 5 z 12 wpisów

Wciąż pamiętam nasze popołudniowe spacery, kiedy świat wydawał się prosty i piękny. Miałeś ten niesamowity dar sprawiania, że każdy wokół Ciebie czuł się naprawdę dostrzeżony. Będę nosić te rozmowy w sercu na zawsze.

Mentor, przyjaciel i jedna z najżyczliwszych dusz, jakie kiedykolwiek poznałem. Sposób, w jaki prowadziłeś nasz zespół z cierpliwością i mądrością — to dziedzictwo żyje w każdej osobie, którą dotknąłeś. Spoczywaj w pokoju.

Słowa nie są w stanie wyrazić, jak wiele dla naszej rodziny znaczyłeś. Każde święto, każdy niedzielny obiad — Twój śmiech był melodią, która nas wszystkich łączyła. Tęsknimy za Tobą bardziej, niż słowa mogą wyrazić.

Wieczny odpoczynek racz im dać, Panie. Światło w naszej wspólnocie parafialnej — zawsze pierwsza do pomocy, zawsze ostatnia, która wychodziła. Będę pamiętać o nich w moich codziennych modlitwach.

Niech aniołowie zaprowadzą ich do raju. Wierny sługa i błogosławieństwo dla wszystkich, którzy ich znali. Ich dobroć była codziennym kazaniem, wymowniejszym niż cokolwiek, co mógłbym wygłosić.