Podgląd szablonu

TemplateName_classic-memorial — To przykładowy memorial z treścią demonstracyjną

Zobacz plany

W kochającej pamięci

Robert Mitchell

1952 – 2024

Robert Mitchell

"Oddany ojciec, kochający mąż i drogi przyjaciel, którego dobroć dotknęła niezliczonych serc"

Celebracja pięknie przeżytego życia

Robert James Mitchell urodził się 15 marca 1952 roku w Portland, w stanie Oregon, jako syn Mary i Jamesa Mitchellów. Dorastając na Północno-Zachodnim Wybrzeżu Pacyfiku, rozwinął głęboką miłość do przyrody i życia na świeżym powietrzu, która towarzyszyła mu przez całe życie.

Po ukończeniu Portland State University z dyplomem inżyniera Robert rozpoczął wybitną, 35-letnią karierę w firmie Boeing, gdzie był ceniony nie tylko za swoją wiedzę techniczną, ale także za mentoring młodszych inżynierów. Współpracownicy często podkreślali, że miał rzadką zdolność sprawiania, że skomplikowane problemy wydawały się proste.

W 1975 roku Robert poślubił swoją ukochaną żonę Sarah i wspólnie wychowali troje wspaniałych dzieci: Michaela, Elizabeth i Davida. Był oddanym dziadkiem pięciorga wnuków, które uwielbiały swojego "Dziadka Boba". Rodzinne spotkania w domu Mitchellów były legendarne — pełne śmiechu, domowych posiłków i słynnych opowieści Roberta.

Poza życiem zawodowym Robert był zapalonym ogrodnikiem, utalentowanym stolarzem i oddanym wolontariuszem w lokalnym banku żywności. Znany był z ciepłego uśmiechu, gotowości do pomocy każdemu, kto jej potrzebował, oraz ze swoich legendarnych umiejętności grillowania, które co roku na Czwartego Lipca ściągały całą okolicę.

Spuścizna Roberta żyje dzięki wartościom, które zaszczepił w swojej rodzinie, społeczności, którą pomagał budować, i niezliczonym ludziom, których dotknął swoją hojnością i dobrocią. Będzie głęboko opłakiwany, ale nigdy zapomniany.

Szczegóły nabożeństwa żałobnego

Kiedy

Sobota, 27 stycznia 2025 o godzinie 14:00

Miejsce

Kaplica Pamięci Grace

1234 Oak Street, Portland, OR 97201

Prośba

Zamiast kwiatów rodzina prosi o datki na rzecz Amerykańskiego Stowarzyszenia Kardiologicznego ku pamięci Roberta.

Księga pamiątkowa

Podziel się wspomnieniami i kondolencjami

Pokazano 5 z 12 wpisów

Wciąż pamiętam nasze popołudniowe spacery, kiedy świat wydawał się prosty i piękny. Miałeś ten niesamowity dar sprawiania, że każdy wokół Ciebie czuł się naprawdę dostrzeżony. Będę nosić te rozmowy w sercu na zawsze.

Mentor, przyjaciel i jedna z najżyczliwszych dusz, jakie kiedykolwiek poznałem. Sposób, w jaki prowadziłeś nasz zespół z cierpliwością i mądrością — to dziedzictwo żyje w każdej osobie, którą dotknąłeś. Spoczywaj w pokoju.

Słowa nie są w stanie wyrazić, jak wiele dla naszej rodziny znaczyłeś. Każde święto, każdy niedzielny obiad — Twój śmiech był melodią, która nas wszystkich łączyła. Tęsknimy za Tobą bardziej, niż słowa mogą wyrazić.

Wieczny odpoczynek racz im dać, Panie. Światło w naszej wspólnocie parafialnej — zawsze pierwsza do pomocy, zawsze ostatnia, która wychodziła. Będę pamiętać o nich w moich codziennych modlitwach.

Niech aniołowie zaprowadzą ich do raju. Wierny sługa i błogosławieństwo dla wszystkich, którzy ich znali. Ich dobroć była codziennym kazaniem, wymowniejszym niż cokolwiek, co mógłbym wygłosić.